S17 zablokowana. Ciężarówka przygniotła samochód osobowy. Trzy osoby są ranne
Na trasie S17 z Warszawy do Lublina doszło dzisiaj do wypadku, w którym udział wzięły dwa samochody ciężarowe i jeden osobowy. Przyczyną zdarzenia było pęknięcie opony w jednej z ciężarówek co sprawiło, że przewróciła się na bok i przygniotła osobówkę. Trzy osoby są ranne.
Incydent miał miejsce około godziny 12.00 w połowie drogi między Kołbielą a Garwolinem. Pas w kierunku Lublina jest zablokowany. Policja wyznacza objazdy.
S17 w kierunku Lublina zablokowana. Ruch do Warszawy odbywa się drogami technicznymi
Na odcinku drogi S17 ciężarówka przewróciła się na bok i przygniotła samochód osobowy. Obecnie trwa akcja ratunkowa. Wiadomo o trzech osobach poszkodowanych. Zdarzenie relacjonuje oficer prasowa komendanta powiatowego policji w Garwolinie mł. asp. Małgorzata Pychner:
„Wstępnie mogę powiedzieć, że w zdarzeniu brały udział dwa samochody ciężarowe i jeden osobowy. Prawdopodobnie ciężarówka przewróciła się na samochód osobowy, trwają czynności na miejscu zdarzenia. Pas w kierunku Lublina jest zablokowany, w kierunku Warszawy ruch kierowany jest na objazdy”.
Z kolei o okolicznościach zdarzenia mówi fotoreporter „Gazety Wyborczej” Dariusz Borowicz:
„W ciężarówce prawdopodobnie pękła opona. Samochód uderzył w drugie auto, a potem przebił barierę energochłonną i przewrócił się, przygniatając samochód osobowy”.
S17: Trzy osoby są ranne
Z informacji przekazanych przez st. kpt. Tomasza Biernackiego, oficera prasowego komendanta straży pożarnej w Garwolinie wynika, że w wypadku ranne zostały trzy osoby - kierowca ciężarówki i dwie osoby podróżujące samochodem osobowym:
„Przy użyciu narzędzi hydraulicznych strażacy musieli wykonać dostęp do osób w samochodzie osobowym. Ranne osoby miały zachowane czynności życiowe, zostały przekazane zespołom ratownictwa medycznego. Zostały przetransportowane do szpitala, jedna z osób została przetransportowana śmigłowcem” - dodaje Biernacki.
Trwa akcja ratunkowa. Na miejscu znajduje się aktualnie kilka zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec LPR. Według GDDKiA, utrudnienia mogą potrwać około czterech godzin.